09. 12. 2020 - BOMBKA

BOMBKA 

 

 

Witajcie drogie Świetliczaki 

 

 

Witajcie ponownie ... już zaczynamy 

Oto historia bombki świątecznej....

GODOWE ŚWIĘTO

To właśnie w czasie tego święta zawieszano na choince pierwsze bombki. Upamiętniano przesilenie zimowe, które było poprzedzone Szczodrym Wieczorem. Wspominano zwycięstwo światła nad ciemnością, czyli czas, kiedy zaczyna przybywać dnia, a ubywać nocy. W tym okresie ludzie radowali się, ponieważ dawał ludziom nadzieję, radość i optymizm.

Świętowano w Czechach a na Słowacji święto to nazywane było Kraczun. Godowe Święto Słowianie nazywali także kolędą. Co ciekawe, Nowy Rok przedchrześcijańscy Słowianie obchodzili na wiosnę. Z kolei kolędowano w okolicach zimy i wiosny. W czasie tych świąt wróżono przebieg przyszłego roku, na przykład wróżono zbiory i pogodę. 

Dzieci w Godowy Wieczór dostawały  drobne prezenty, takie jak na przykład orzechy czy jabłka albo szczodraki, czyli specjalne placki w kształcie lalek lub zwierząt. Szczodraki, jabłka i orzechy zawieszano później na choince, która w tamtych czasach miała jeszcze kształt podwieszanego pod sufitem świerku. Wierzono, że tymi zawieszonymi na świerku upominkami będą żywić się duchy zmarłych przodków, które przyjdą w Godowy Dzień do domu.

Wcześniej, aby dusze przodków mogły się ogrzać, palono na cmentarzach ogniska i organizowano rytualne uczty. Z czasem te uczty przeniesiono do domów, a łącznikiem między żywymi i zmarłymi była choinka i zawieszane na niej ozdoby z jedzenia. Dzisiaj echem tych godowych zwyczajów pozostało dodatkowe nakrycie przy wigilijnym stole i bombki, które zastąpiły kulinarne ozdoby, którymi żywiły się dusze zmarłych.

Z kolei w niektórych regionach Polski, na przykład na Śląsku, w rogu ulic stawiano snopa, którego zwano diduchem. Był on dekorowany suszonymi owocami oraz orzechami. Zaraz po godowym święcie snop chowano i przechowywano do wiosny. Z nasion tego snopa rozpoczynano przyszłoroczny siew. Na przełomie osiemnastego i dziewiętnastego wieku zwyczaj dekorowania świerku zastąpiono przybyłym z Niemiec zwyczajem dekorowania choinki. Dzisiaj choinka i zawieszone na niej bombki są symbolem chrześcijańskiego Bożego Narodzenia.
 

Jakie jeszcze znaczenie miały jabłka, orzechy, inne ozdoby na świerkach i choince oprócz tego, że były pożywieniem dla duchów? Otóż jabłka chroniły na przykład przed chorobami i pomagały w sprawach miłosnych. Jabłko symbolizowało też długowieczność i zdrowie. Przypominało o tym, że niedługo przyjdzie wiosna. 

Zjedzenie jabłka z drzewka godowego czy wigilijnego miało gwarantować szczęście w miłości, wróżyło przyszłość. Było też symbolem grzechu. Zjedzenie jabłka przez pannę na wydaniu miało dodać jej urody i szczęścia w poszukiwaniu męża. Jabłko, spełniające rolę pierwszej choinkowej bombki, symbolizuje również wieczną młodość, a w mitach spożywanie jabłek miało zapewnić bogom wieczną młodość.
Jabłka nawiązują też oczywiście do rajskiego owocu, którym byli kuszeni Adam i Ewa.

Natomiast orzechy na choinkach lub gałązkach świerku, spełniające rolę pierwszych bombek, miały zapewnić udane życie rodzinne w nadchodzącym roku. Na choince były też symbolem tajemnicy ukrytej w skorupce. Orzech symbolizował również prawdę i trudne zadania do spełnienia. Orzechy miały dodawać mądrości osobie, która je zjada.

Ozdoby choinkowe w kształcie koła symbolizowały harmonię. Ich obecność na drzewku miała dać ludziom nadzieję, że wszystko na świecie toczy się według kosmicznego porządku i w pełni harmonii. Oczywiście bardzo cieszono się pierwszymi ozdobami na choinkę. Wykonywano własne ozdoby, takie jak wycinanki, łańcuchy. 

Z Niemczech przyszła tradycja pierwszych choinek, a wraz z nią zaczęto masowo produkować bombki choinkowe. Pierwsze bombki powstały w dziewiętnastym wieku właśnie w Niemczech. Takie bombki były tańsze od ozdób z orzechów i jabłek. Legenda mówi, że pewien biedny rzemieślnik nie mógł pozwolić sobie na ozdobienie choinki orzechami i jabłkami, więc wydmuchał ozdoby ze szkła.

W ten sposób powstały piękne ozdoby choinkowe, które spodobały się wielu osobom. Zainteresowanie nimi było tak duże, że przyniosło temu rzemieślnikowi duże dochody.  Wkrótce stał się bardzo bogaty. W ten sposób narodziła się tradycja bombek. Z czasem oczywiście zaczęto produkować bombki o różnych kształtach, nie tylko okrągłych, ale to właśnie okrągłe bombki uważane są za najbardziej tradycyjne, bo przywodzą na myśl te pierwsze, okrągłe ozdoby z orzechów i jabłek symbolizujące harmonię kosmosu. 

www.lilio.pl 

Kochane Świetliczaki, mam nadzieję, że choć nieco długa była ta historia zaciekawiła was i zapamiętacie niektóre fakty. Teraz pomogę wam wykonać śmieszną, papierową bombkę na choinkę w kształcie Mikołaja. Druga propozycja to kartka świąteczna z bombką. 

Poszukajcie zatem kolorowy papier, klej, nożyczki, sznureczek i ozdobny papier. 

 Aby wykonać Mikołaja musicie wyciąć koło z tekturki (może być też beżowy papier kolorowy). Przyłóżcie do czerwonego papieru i odrysujcie, ponownie przyłóżcie ale teraz do białego i też odrysujcie. Wytnijcie oba koła. Przetnijcie je na pół. Otrzymaliście 2 białe i dwa czerwone półkola. 

Kolejnym krokiem jest obcięcie troszkę każdego półkola tak, by po przyłożeniu do buzi Mikołaja obie części się nie stykały. Nie wiecie o czym piszę tak? Troszkę zagmatwałam. Zerknijcie zatem na zdjęcie poniżej. Chodzi o to, że gdybyście przykleili nieobcięte półkola na twarzy Mikołaja otrzymalibyście po prostu biało -  czerwoną bombkę. Aby powstał Mikołaj musicie podciąć półkola tak, by nie stykały się ze sobą. Widać to na rysunku. Naklejcie zatem półkole czerwone na górze a białe na dole szarego papieru. Pozostawcie tyle miejsca aby zmieściły się oczy i nos Mikołaja. 

Już słyszę jak dociekliwy Miłosz pyta...a dlaczego proszę pani zostały jeszcze 2 półkola???? Czy ktoś ma rozwiązanie zagadki?

Robimy kochani bańkę, którą powiesicie na choince, musi zatem mieć i drugą stronę....kto wpadł na pomysł rozwiązania? Jak zwykle troszkę wam utrudnię zadanie, zadecydujcie sami czy chcecie aby wasz Mikołaj był identyczny po drugiej stronie? Jeżeli tak znów obetnijcie nieco półkola. Jeżeli natomiast chcecie zrobić tył głowy, nic nie obcinajcie. Po prostu naklejcie 2 połówki i tyle. 

Kochani możecie oczy i nos Mikołaja wykonać z cekinów czy guzików albo koralików. Nos można zrobić z pompona. Brodę można pomalować srebrnym brokatem....ale czy to ja mam podpowiadać???? Pomyślcie sami, jak jeszcze można dokończyć Mikołaja. 

Kochane Świetliczaki słyszałam, że i przedszkolaczki z nami pracują, zatem dziś 2 prace. Obie bardzo proste. Drugą jest wykonanie kartki świątecznej z kolorowych papierów. 

Zacznijcie od wybrania koloru na tło. Złóżcie kartkę na pół. Na pierwszej stronie naklejcie 2, różnej wielkości bańki z kolorowych papierów. Ja wykorzystałam błyszczącą bibułę. Można ją udekorować brokatem, cekinami, koralikami...doklejcie kokardki z kolorowych wstążek i sznureczek. GOTOWE. 

Wiem, że najbardziej lubicie dekorować więc teraz ja już uciekam  a wy skupcie się na pracy. 

 

pozdrawiam, pani Monika