ZIMOWY KRAJOBRAZ
Witajcie Świetliczaki,
Taka zima to nie zima
śniegu nie ma mróz nie trzyma,
plac się zmienia w staw dla żab,
z dachów ciągle kap, kap, kap.
Rano deszcz, w południe deszczyk
i wieczorem pada jeszcze.
W nocy nie przychodzi mróz,
słychać wody plusk, plusk, plusk.
Już o zimie nie pamiętasz
choć wskazuje ją kalendarz.
Styczeń – wszyscy mówią nam,
deszcz zaprzecza pam, pam, pam.
Taka zima to jest zima
rzeki w biegu mróz zatrzymał,
biały ten i tamten brzeg,
co dzień pada śnieg, śnieg, śnieg.
Sroka na gałęzi skrzecze,
że twardnieje lód na rzece.
Gdy idę aleją lip,
słyszę śniegu skrzyp, skrzyp, skrzyp.
Z roześmianą dzisiaj twarzą
sprawdzam kartki kalendarza.
Mamy styczeń zima już,
a na dworze mróz, mróz, mróz.
Kochane Światliczaki zima była i na razie sobie poszła ale wróci na pewno. Czekamy na biały puch. Mam nadzieję, że na Boże Narodzenie spadnie znów i pokryje cały świat białą kołderką.
Dzisiaj zrobimy zimowy krajobraz. Biegnijcie i poszukajcie w łazience płatków do demakijażu. Mamusia będzie wiedziała... Jeżeli ktoś z was nie ma takich, wytnijcie kółka z białego papieru.
Wytnijcie z białej kartki pień i konary drzewa. Naklejcie go na niebieską kartkę. Płatki higieniczne przyklejcie na dole, by wyglądały jak leżący śnieg pod drzewem. Z pozostałych zróbcie koronę.
Na koniec białym korektorem zróbcie śnieg. Można zamiast tego użyć białej farby, białej pasty do zębów, ale można również przykleić srebrne cekiny. Pobawcie się w wymyślanie ciekawych rozwiązań.
Pozdrawiam, pani Monika