ŚWIĘTUJEMY TAŃCEM
Kochane Świetliczaki,
wczoraj był 11.listopada i Święto Niepodległości dlatego wpis nieco się przesunął. To bardzo radosne święto dlatego zrobimy coś wesołego.
Zapraszam wszystkie dzieci do zrobienia baletnicy. Pisałam wam już kilka dni temu, że będziecie potrzebować w tym tygodniu liści. Zaraz je wykorzystamy po raz kolejny.
Przygotujcie białą kartkę, czarny mazak, ołówek, klej i liście.
Narysujcie ołówkiem postać tańczącej dziewczyny, pomalujcie ją na czarno. Możecie zrobić to nieco inaczej. Zobaczcie na zdjęcia, można pomalować tak jak ja, całą postać, można tylko jej część.
Teraz naklejcie kolorowe liście tak, by ułożyły się w kształt spódnicy. Wykorzystajcie wiele różnych liści. Zacznijcie od tych największych a później stopniowo naklejajcie na nich coraz mniejsze. W ten sposób otrzymacie przestrzenną suknię. Jeżeli posmarujecie klejem dokładnie całe liście sukienka zachowa wygląd na długo. W przeciwnym wypadku gdy liścia zaczną wysychać, już na drugi dzień, zaczną się zwijać i kurczyć. To na pewno też będzie wyglądać fajnie ale zmieni całą postać. Polecam więc użyć kleju wikol lub innego mocniejszego. Posmarujcie całe liście. Oczywiście starą i dobrą metodą będzie przyklejenie liści a później przyłożenie obrazka czymś ciężkim na kilka dni. Wtedy pamiętajcie...suknia będzie płaska i nie będzie widać kolejno naklejanych warstw.
Zobaczcie teraz, jak różne mogą być wasze prace, wszystko zależy od ilości, wielkości, koloru liści, od ilości kleju, ilości warstw liści i od tego czy wysuszycie pracę przyciskając ją czymś czy też wyschnie naturalnie.
Każda praca na pewno będzie inna. To mogę zagwarantować. Dla najodważniejszych z dzieci mam jeszcze jedno zadanie, można pokusić się o wycięcie z liści również góry sukni. Możecie nie malować postaci na czarno ale wycinać i naklejać kolejne elementy sukni z mniejszych kawałków liści. Możecie również wykonać kolejny obrazek, gdy cała postać będzie z liści. Widziałam też, jak moje świetliczaki wycinały nawet włosy z kolorowych liści czy traw. Pomysłom nie było końca. Powymyślajcie inne wersje.
Zauważyliście, że moja baletnica nie ma nóg? To zadanie dla was. Dorysujcie je, kredkami lub mazakami, a może zrobicie z liści? Spróbujcie.
Wesołej zabawy.
pani Monika
źródło: https://pin.it/2iGm390