W OGRODZIE
Witam Was serdecznie, Świetliczaki,
zastanawiam się czy czasami nie możecie zasnąć ? Czy zdarza się wam przewracać z boku na bok i ....nic, po prostu sen nie przychodzi ? W takiej chwili mamusia lub tatuś może przeczytać...
Cicho, ciszej, powoli, powoli, najpierw zamknij jedno oko, potem drugie. Jest miękko i ciepło. Bezpiecznie. Słyszysz? Woda pluska po kamieniach. Płynie, szumi i szepce. Przelewa się z góry na dół, spada i obmywa brzegi. Wypłukuje patyki, pieści małe roślinki, czesze ich liście – dokładnie i przyjemnie jak czarodziejski grzebyk. Szumi, szumi, sza.
Słyszysz? Śpiewa ptaszek na gałązce. Taki malutki i zupełnie biały. Najpierw strzepał jedno piórko, potem drugie, jedno skrzydełko, potem drugie i ogonek – malutki i sterczący. Ćwir, ćwir, świst, świst. Ojojoj, ojoj, oj. Delikatna gałązka ugina się do dołu. Listki falują i drżą. Jakby chciały napić się wody z rzeczki. Jeszcze trochę, jeszcze niżej i może się uda. Umyją się w wodzie, zabłysną.
Jakaś rybka wyskoczyła z wody. Wyjrzała i znowu zanurkowała. Schowała głowę i popłynęła w głąb. Na powierzchni powstały koła. Najpierw jedno małe, potem większe i większe. Na koniec zaczęły pękać i rozpadać się na małe kawałki, a potem ginąć na powierzchni. Plum, plum, plum, pam. Jedno koło, drugie koło, plum, plam.
Słyszysz? Kukułka kuka. A kuku, a kuku. Daleko, daleko. Gdzieś tam. A tuż przy brzegu mała żabka wygląda zza liści.
A tam? Motyl – wielki i kolorowy. Rozwinął skrzydła i wachluje. Głaszcze powietrze. Chce usiąść na lilii wodnej, odpocząć, powąchać kwiat, napić się nektaru. Lilia jest wielka i wygodna jak kareta, okrągła i bladoróżowa. Lekko unosi się na wodzie, ostrożnie dotyka fal. Nie chce, żeby niepotrzebne krople wpadły do środka i zmoczyły skrzydła motyla. Wielobarwny motyl usiadł w okrągłej rozecie lilii. Jest wygodnie i miło, spokojnie. Leciutko unosi się na wodzie. Trochę w lewo, trochę w prawo, trochę w górę i wolno w dół. Kołysze się i wachluje skrzydełkami.
Ćwir, ćwir – zaśpiewał ptaszek, kum, kum odpowiedziała mu żabka. Cyt, cyt odezwał się jakiś owad za drzewem.
Szumi woda, pluskają kropelki. Faluje i milknie. Szepce i głaszcze, czesze i dotyka. Słyszysz? Sennie i cicho. Spokojna rzeczka płynie wśród drzew. Ćwir, ćwir, plum, plum. Sennie i miło. Skrzydła motyla falują, odsłaniając spirale i koła – fioletowe, niebieskie i różowe, i żółte. Kolory zachodzą na siebie, zwijają się i rozwijają. Pląsają na lilii jak sen. Taki kolorowy i piękny. Wkręcają się w powietrze i unoszą. Coraz ciszej i ciszej. To sen.
Za udostępnienie bajki dziękujemy autorce – Pani Celinie Zubryckiej - www.miastodzieci.pl
Ale błagam ... nie kładźcie się jeszcze... nie teraz. Opowiadanie czytajcie przed zaśnięciem. Teraz zapraszam was do zrobienia kolejnej pracy. Przygotujcie kolorowy papier, klej, nożyczki.
Wybierzcie sobie kolor kartki na tło. Może być biały, niebieski. Zacznijcie wyklejankę od wycięcia z papieru liści w różnych odcieniach zielonego koloru. Wytnijcie też skrawek zielonej trawy - to na niej umieścicie liście i wiosenne kwiaty. Naklejcie kilka liści na kartkę, na nich w dole doklejcie trawę. Teraz cienkim, czarnym cienkopisem narysujcie łodyżki kwiatów. Same kwiaty zrobimy z kremowego koloru.
Wytnijcie 3 paski z kremowego papieru na jednego kwiatka. Jeżeli chcecie zrobić ich kilka, przeliczcie sobie ile pasków potrzebujecie. U mnie na rysunku są 2 pełne kwiaty i jeden pączek. Aby zrobić kwiat sklejcie końce pasków papieru ale UWAGA!!! nie zaginajcie ich. Zobaczcie na zdjęcie poniżej. Płatki muszą być wypukłe, nie płaskie. Naklejcie gotowe płatki tak, jak to widać na załączonym zdjęciu. Na zakończenie przyklejcie z zielonego papieru pączek, z którego wyrósł kwiat.
Czy wszystkim się udało? Mam nadzieję, że tak.
pozdrawiam, pani Monika
źródło: https://pin.it/5wj5q2x