19.03.2021 - WIELKANOC, baranki

WIELKANOC - baranki 

 

Witajcie Świetliczaki, 

zaczynamy przygotowania do świąt. Wiem, że to jeszcze trochę czasu ale pora zaczynać. Za oknem prawie zima. Fajnie jest móc zostać w domu.

Wiem jednak, że dzisiaj jest ostatni dzień kiedy uczniowie klas I - III mogą być w szkole. Od poniedziałku wszyscy zostaniecie w domu by uczyć się zdalnie. Pamiętajcie nadal o nasze stronce i róbcie fantastyczne prace. 

Dzisiaj musicie przygotować dużo różnych rzeczy, np. tekturkę, nie musi być falista tak, jak u mnie, sznureczki, parę koralików, płatki higieniczne, klej, nożyczki. Zobaczcie na zdjęcia poniżej, przyjrzyjcie się moim barankom, oceńcie jakie materiały zdołacie przygotować. Sznureczki potrzebne są by zrobić baranie nóżki, koraliki na kopytka, jeszcze kawałeczek wstążeczki lub ozdobny sznurek by baranki można było później powiesić. A gdzie??? Na przykład na gałązce z ogródka włożonej do ładnego wazonu na stole w jadalni. Polecam, wyglądają prześlicznie. 

Przedstawiam wam 2 braci, jeden ma futerko wykonane z białych płatków higienicznych a drugi po prostu ma brzuszek z tekturki. Tak naprawdę sami też możecie wymyśleć swoje baranki z materiałów, które zdołacie znaleźć  w domu. Co to może być? Na przykład wata, bibuła, kolorowe koraliki na kopytka dla baranka, który jest dziewczynką i oczywiście może mieć różowe kopytka. Co wy na to? Niezłe co? 

Zaczynamy... wytnijcie z tekturki kształty baranków, brzuszki  i łebki. Dziurkaczem zróbcie na górze brzucha dziurki na sznureczki. Przewleczcie sznurki, zawiążcie supełki. Teraz na jednym baranku ponaklejajcie 2 sznureczki z kopytkami - koralikami na końcu a później płatki higieniczne, będzie miał białe futerko. Następnie naklejcie nóżki 2 barankowi, pamiętajcie by to zrobić od spodu (z drugiej strony). Dopiero teraz dodajcie łebki obu baranków. Narysujcie im oczy i nos. Można je zrobić z koralików. 

Cudne prawda? Jeszcze ich nie wieszajcie, poczekajcie aż doschnie klej, by nóżki nie odpadły. Są dość ciężkie przez koraliki na końcu. 

 

pozdrawiam, pani Monika