9.10.2020 - JESIENNA SZARUGA

JESIENNA SZARUGA 

  

Kochane Świetliczaki, 

Za oknem szaruga, deszcz, wiatr czyli... niepogoda. Cóż zatem można robić gdy za oknem szaro, buro i smutno? Oczywiście zapraszam was do wspólnej zabawy. 

Bardzo prosta praca, może i przedszkolaki się dołączą?  

Wybierzcie sobie kolor na tło pracy, u mnie jest niebieski, zastanówcie się jaki kolor ma mieć wasz parasol. Wytnijcie jego kształt taki jak na zdjęciu. Na razie nie składajcie, tylko narysujcie na nim szlaczki. Przedszkolaki mogą pomóc w tym zadaniu starszym. Zróbcie wiele kolorowych wzorów.  Teraz możecie złożyć swój parasol. Końcówki przyklejcie do kartki i parasol gotowy. 

Teraz dookoła możecie namalować taką pogodę jaka jest za waszym oknem. Jeżeli pada narysujcie krople deszczu i deszczowe chmury. Natomiast jeżeli za oknem świeci słonko, narysujcie pogodne chmury, ptaki, słońce... parasol nie będzie potrzebny.

Jaką mam pogodę za oknem?????

Brawo! Punkt dla spostrzegawczych. 

Czy wiecie kochani kiedy powstał pierwszy parasol? 

Co ciekawe, parasol został stworzony by chronić przed słońcem - nie deszczem. Historia parasola sięga czasów starożytnego Egiptu. Nie oznacza to jednak, że każdy był posiadaczem parasola. Zanim ten wynalazek stał się dostępny dla wszystkich, minęło kilka tysięcy lat! 

Parasolki stosowane były w starożytnym Egipcie, Mezopotamii, Grecji i Asyrii. Parasol służył przede wszystkim arystokracji i wyższym klasom społecznym. Chodziło o to, by ochronić skórę przed palącym słońcem. Oczywiście, rządzący nie nosili parasola samodzielnie, lecz byli obsługiwani przez swoich niewolników. Parasole te nie chroniły przed deszczem, a typowa dla parasola konstrukcja i automatyczny mechanizm powstały całe wieki później. Zapamiętajcie, że sama nazwa parasol pochodzi od włoskich słów para sole oznaczających ochronę przed słońcem. Z kolei angielskie słowo umbrella pochodzi od umbra (czyli - cień).

 Należy pamiętać, że to właśnie we Włoszech narodziła się typowo europejska moda na parasole. Co ciekawe, w tym czasie powstawały pierwsze parasole przeciwdeszczowe.  Parasole włoskie wykonywane były ze skóry, a w Chinach tworzono parasolki z jedwabiu i papieru pokrytego tłuszczem. Do dziś nie wiadomo jednak, czy był to zabieg celowy i czy rzeczywiście te parasolki miały ochraniać przed deszczem. Jedwabne, otłuszczone parasolki dotarły na francuski dwór. Tam, król Ludwik XIII z pewnością stosował parasole jedwabne dla ochrony przed deszczem! Oddzielna kolekcja parasolek służyła królowi do ochrony przed promieniami słonecznymi. Przeciwsłoneczne parasolki Ludwika XIII wykonane były z koronki. 

W pierwszych stuleciach parasole wcale nie były funkcjonalne i praktyczne. Ich otwieranie nastręczało wielu trudności, ponieważ materiał czaszy nie był odpowiednio przystosowany, jak obecne tworzywa sztuczne. Po namoknięciu stawał się jeszcze mniej praktyczny. Pierwsze, chińskie parasole dziś spoczywają w muzeach, jako prawdziwe dzieła sztuki. Nic dziwnego, ponieważ są to ręcznie tworzone dzieła, pełne malunków i zdobień. Takie podejście do tworzenia parasoli, przeniknęło również do kultury europejskiej. Jako oznaka władzy i bogactwa, parasole przez wiele stuleci były niezwykle bogato zdobione.

 

Czy podobała się wam historia parasola? Mam nadzieję, że to były dla was ciekawe rzeczy. możecie zaskoczyć babcię czy dziadzia na spotkaniu i opowiedzieć im skąd się wzięły parasole. 

 

pozdrawiam, pani Monika