Na świecie występuje blisko 80 gatunków jarzębu, potocznie nazywanego przez nas jarzębiną. Znana u nas forma krzewiasta występuje jako jarząb pospolity (Sorbus aucuparia), jeden z czterech dziko rosnących polskich gatunków.
Najbardziej charakterystyczne czerwone kuleczki to owoce. Zawierają dużo witaminy C, E, P, K, PP, cukier sorbozę, garbniki i pektyny. Surowe owoce jarzębiny są niejadalne ze względu na gorzki smak oraz zawartość trującego w większych dawkach składnika. Na szczęście po przemrożeniu, wysuszeniu lub po zanurzeniu na chwilę we wrzątku (tzw. blanszowaniu) tracą trujące właściwości i gorzki smak.
Tak przygotowane stają się świetnym surowcem na konfitury, soki, syropy musy czy nalewki.
Jarzębinowe legendy
Gałązki jarzębu z koralami wplatano niegdyś w wieńce dożynkowe, co miało zapewnić dobry urodzaj w roku następnym. Owoce chroniły przed nocnymi strachami, stąd chłopi bezwiednie, zanim wyszli nocą z chaty, wkładali do kieszeni kilka jarzębinowych korali. Jarzębina miała przynosić również szczęście w miłości, stąd kobiety nosiły korale wykonane z jej owoców, powierzając jarzębinie swoje najskrytsze myśli i miłosne oczekiwania.
Echo tych wierzeń brzmi jeszcze w popularnej niegdyś piosence: „Zapadł cichy wieczór, już ucichł wiatru wiew, Gdzieś w oddali słychać harmonii tęskny śpiew, Biegnę wąską dróżką, co pośród gór się pnie, Bo pod jarzębiną dwóch chłopców czeka mnie. Jarzębino czerwona, któremu serce dać, Jarzębino czerwona, biednemu sercu radź...”.
Nie tylko w Polsce gatunek ten miał tyle magicznych znaczeń. Czciły go już ludy pogańskie, a w Islandii uważany był wręcz za drzewo święte. Na grobach bliskich kładziono gałązki jarzębinowe jako amulety przeciwko złym mocom. Ten zwyczaj w Skandynawii trwa po dziś dzień. W Niemczech uważano, że gałązka z koralami jarzębiny chroni przed piorunami, dlatego kalenice domów w czas burzowy przybierano wieńcami i bukietami jarzębiny. Jedna z legend łemkowskich mówi nawet, że Judasz powiesił się właśnie na jarząbku, stąd nazwa „juda” lub „judaszowe drzewo”.
Na podstawie zachowania się drzewa wróżono też dawniej pogodę. Gdy jarząb wczesną jesienią zaczynał zrzucać swe korale, uważano to za znak zbliżającej się wojny, epidemii lub klęski nieurodzaju.
Dziękuję Wam za spotkanie
pozdrawiam, pani Monika