REKIN ŻARŁACZ…tylko dla odważnych
Witajcie Kochani … słyszę, że powoli wszyscy mamy dość, robi się trudno. Ale słyszę też, że fajnie jest być z tatą i mamą i rodzeństwem w domu. Zapraszam wszystkie dzieci do wykonania kolejnej pracy…ale dzisiaj będzie przerażająca historia. Zrobimy strrrrasznego rekina.
Zachęcam dzieci do samodzielnej pracy, wiem, że to potraficie…zawsze na początku mówicie… „ ale to za trudne…” a później okazuje się, że wcale tak nie było. Dlatego dzisiaj pracujecie sami. Ktoś dorosły może przeczytać polecenie i ruszamy…
Pamiętajcie, podobnie gdy pracujemy razem w świetlicy, nie ma znaczenia komu jak uda się narysować czy wyciąć kształt…ważna jest zabawa i kreatywność. Znam was i wiem, że potraficie mnie zaskoczyć pomysłami. Więc do dzieła a rodzice sobie poodpoczywają i wypiją herbatkę.
Dzisiaj potrzebujemy białą, niebieską i czerwoną kartkę, klej, nożyczki.
Zerknijcie na zdjęcie mojej pracy i narysujcie na niebieskiej kartce tego strasznego rekina. Wytnijcie. Jeżeli wyjdzie troszkę krzywy nie smućcie się. Rekiny w rzeczywistości nie są tak idealne. Niektóre są po poważnych walkach… mają ślady na skórze.
Naklejcie teraz niebieskiego rekina na białą kartkę. No fajnie to wyszło…a teraz zęęęby. Pamiętacie jakiegoś bohatera z bajki, który znany jest ze swoich zębów ?
Tak, tak, tak to wilk z Czerwonego Kapturka. Zagadka rozwiązana. A może ktoś ma inny pomysł?
Aby wykonać zęby trzeba wyciąć z białej kartki kształt zbliżony do koła. Nie musi być idealny ale, co ważne musi być to dosyć duże koło, aby wyszła paszcza rekina a nie wesoła mała pirania.
Gdy macie już kształt robimy zęby, dookoła paszczy. Nacinamy nożyczkami mniejsze i większe zęby. Te z przodu mogą być większe, to zależy od waszej wyobraźni. U mnie wszystkie są mniej więcej równe ale mój rekin to młody rekinek…jeszcze ma wszystkie zęby. Jeżeli ktoś chce zrobić strasznego, dorosłego rekina można mu zrobić złamanego zęba, czyli takiego krótszego. O rany ale straszny…
Teraz najfajniejsza część zabawy…zęby trzeba pozaginać paluszkami do środka paszczy. One same się załamują w różne strony…nie przejmujcie się tym. Tak ma być. Zębiska są super. Na zakończenie naklejcie rybkę czerwoną w paszczy rekina. Pytacie czy może tam być coś innego…oczywiście, że tak. Sprawdźcie w internecie czym żywi się rekin i możecie w paszczy nakleić cały obiad i kolację … a zapomniałam… jeszcze oczy - ale to już nic trudnego.
Jak wam poszło? Udało się bez rodziców…? Mam nadzieję, że tak.
Zróbcie takiego rekina dla młodszego brata czy siostry, a może całą rodzinkę.
„Do zobaczenia” jutro…
źródło: https://pin.it/1uLsLSv